Przejdź do głównej zawartości

Pudło.

Już dawno chodziło mi po głowie żeby pokazać jak zrobić naprawdę mocne, duże pudełko, które przydaje się do przechowywania butów, ubrań czy słoików. Sfotografowałam produkcję gazetowego pudła, ale zdecydowanie moje ulubione to oklejane na biało (kartkami formatu A-4), które bardzo dobrze sprawdzają się później w dekupażu.
Potrzebujemy:
- kartonowe pudło, zwykłe sklepowe, z szarego kartonu, dobrze jeżeli jego powierzchnia jest jednorodna (bez naklejek, niemalowana) i matowa, ale nie jest to konieczne,
- gazety pocięte na pasy,
- klej z mąki ziemniaczanej o lejącej konsystencji (musi być naprawdę wodnisty),
- pędzel malarski.
Kleju zawsze robię więcej i do gotującej się masy wsypuję ok. 2 łyżeczek soli kuchennej (na 0,5 l kleju). Po ostudzeniu można go trzymać w lodówce miesiąc (czasem nawet dłużej, sól jest bardzo dobrym konserwantem).
Jeżeli używam kartek do drukarki, to klej robię ciut gęstszy i na sam koniec wlewam trochę kleju introligatorskiego lub wikolu. Robię to na oko, ale myślę, że będzie to jakieś2 łyżki stołowe.
Jeżeli chcecie oklejać również środek pudła, to pierwszym krokiem jest posmarowanie wewnętrznych krawędzi klejem i dociśnięcie pasów gazety. Klej rozprowadzamy dość cienką warstwą na pudle, przyklejamy gazetę i raz jeszcze pędzlujemy po doklejonej gazecie. Ma to na celu zmoczenie i zabezpieczenie papieru oraz usunięcie pęcherzyków powietrza.
Kolejność oklejania:
1.            Krawędzie podstawy (dolne).
2.            Krawędzie boczne.
3.            Spód pudła.
4.            Boki pudła.

Boki pudła oklejamy tak by paski wystawały znad górnej krawędzi. Metodą prób i błędów wiem, że takie wykończenie jest najbardziej estetyczne. Kiedy gazeta przeschnie, przycinamy ją na ok 1-2 cm i przyklejamy do środka (jak na zdjęciu).

Zasady:
1.            Paski gazety zawsze muszą zachodzić na siebie (można przykleić kilka warstw gazety, to tylko pudło wzmocni).
2.            Aby pudło zachowało swój pierwotny kształt, między krokami oklejania powinna być przerwa na przeschnięcie pudła. Oczywiście zależy to od tego jak dużo kleju używamy. Naturalnie im więcej kleju tym lepiej trzyma się gazeta i lepszy efekt końcowy, ale trza czekać :).
3.            Dobrze wysuszyć pudło przed użyciem.

Jak już pudło całkowicie wyschnie, co trwa ok 72 godziny (w suchym i ciepłym miejscu), czasem dłużej, można go dla zabezpieczenia pociągnąć bezbarwnym lakierem lub jeszcze raz klejem.

Komentarze

  1. Super, można by jeszcze poprzypalać brzegi gazet, widziałam to w jakimś podręczniku do decu, fajny pomysł na zwykłe pudła!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wychodzi pudło, wzmocnione warstwą papier mâché. Fajny pomysł! I ozdobić można, jak tylko duszyczka zapragnie. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne na blogu

Podest

Cześć!
Przedstawiam Wam wygodną alternatywę dla rozkładanej sofy. Dla tych, którzy śpią w pokoju dziennym i mają dość niekomfortowych materacy, które są wbudowane w kanapy.
Wiem, że okres przedświąteczny. Wiem, że jakieś ozdoby, dekoracje. Cóż, czas na tego typu teksty nie jest może najlepszy, ale zainspirowała mnie Joanna z bloga My little white home i jej poszukiwania sofy marzeń.
 Swego czasu i ja się naszukałam w sieci. Oj naszukałam. W końcu zdecydowaliśmy się zbudować podest (z chowanym w nim materacem) i dodatkowo umieścić w pokoju sofę do spędzania czasu w dzień. A po wszystkim obiecałam sobie, że napiszę o tym artykuł, aby innym zainteresowanym ułatwić życie.
Realizacja
Projektowanie rozwiązań, poszukiwanie ekipy, kupno materiałów itp. trwało rok. Dlaczego? Dlatego, że żaden stolarz nie chał się podjąć skonstruowania podestu z łóżkiem. Znaleźliśmy spawacza, który miał zrobić konstrukcję metalową, ale doszliśmy do wniosku, że będzie zbyt ciężka i za bardzo obciąży ściany. Na placu …

Moje miejsce pracy

Gdzieś już dawno wspominałam, że pokażę mójt "craft space".
Mam nadzieję, że kiedyś zmieni się w craft room, ale póki co mam craftkuchnię. Też dobrze :)
Nie narzekam, bo i tak nie szyję wiele. Choć kto wie, czy gdybym nie musiała się zwijać przed każdą kolacją/śniadaniem/obiadem, to nie szyłabym więcej.

Kącik w wersji kuchennej prezentuje się tak: Ot normalna kuchnia. Nic szczególnego. Kącik wskazuje strzałka. Podchodząc odsłania się wiecej:
1. Widzimy rozklekotaną półeczkę studencką, której nie miał kto wynieść do piwnicy (kto wie, może dlatego zaczęłam szyć...). Całkiem ostatnio załatałam bidulce dziury niewiadomego pochodzenia i pomalowałam (blat coby wyglądała bardziej nowocześnie).
2. Koszyczek na górze kryje prace -w trakcie-. Pod nim pudło mojej roboty z podwójnym dnem i przegródkami. Nawet jak jest bałagan to szybko mogę coś znaleźć.
3. Gazetowe pudełko górne. Zestaw nici z Lidla jakby stąd był :) Pudełko zagospodarowane na pasmanterię drobną (nici, szpulki, guziki)…

Oklejanie pudla.

Jak okleić pudło? 
Post dla wytrwałych.
Niby nic, a każdy kto chciał zrobić to dokładnie może potwierdzić, że nie takie to proste. Sama gdy chciałam się wziąć za to pierwszy raz naszukałam się tutoriali i wskazówek w necie, ale żadne mnie nie satysfakcjonowały do końca, dlatego postanowiłam zrobić własny kursik. Ponadto oklejone pudła, które znalazłam, nie były wystarczająco precyzyjnie wykonane. Metodą prób i błędów opracowałam własny sposób.

Obrazkowy kursik co i jak krok po kroku: Przygotowujemy: -  w miarę sztywne pudło, 
- klej polimerowy (np. budowlany, do styropianu), - materiał; należy wcześniej zrobić na nim próbę kleju polimerowego (niektóre sztuczne materiały topią się pod wpływem tego kleju),
- taśmę dwustronną, klej introligatorski, zszywacz, taker (opcjonalnie),
- nożyczki, linijka, miękki ołówek do zaznaczania,
- drewniane deseczki, sztywne tekturki, deszczułki lub tym podobne,
- spinacze do bielizny.
Wyprasowany (ważne!) materiał docinamy do kształtów pudła.


Klejenie zaczynamy od …