Potrzeba matką wynalazku. Miałam 5 rozsadek aloesa, które trza było gdzieś umieścić. Znalazłam 2 doniczusie na 2 zaszczepki, a reszta wylądowała w kubeczkach po jogurtach. Kubeczki piękne nie są, więc je przyozdobiłam. Nawet kleju nie musiałam używać. Użyłam kryjących rajstop w soczystym, zielonym kolorze :) Recykling górą!
Efekt na zdjęciach.
| Pomocnik przytrzymuje do zdjęcia :) Nie wiem po co... w tle sztywna mucha ;) |
swietny pomysl! :D musze sprobowac!
OdpowiedzUsuńdziekuje za inspiracje i udzial w moim candy!
pozdrawiam
Pomysł świetny i doniczki ładnie się prezentują.
OdpowiedzUsuńNa pewno wykorzystam u siebie, a przy ostatnim zdjęciu serdecznie się uśmiałam z podpisu, bomba :)
Dziękuję za komentarze u mnie, dzięki nim tu trafiłam i na pewno będę często zaglądać.
hahaha... sztywna mucha mnie rozbawiła do łez:D:D:D:D:D:D
OdpowiedzUsuńniech żyją "przydasie" w postaci starych rajstop! :D (oraz osieroconych skarpetek)
OdpowiedzUsuń