Przejdź do głównej zawartości

Piżamka - Kid's Clothes Week


Najszybsze i najprostsze spodenki na świecie, czyli z dwóch kawałków. Materiał to zwykła bawełna, więc żeby było wygodniej wszyłam krok. Do kompletu podkoszulek z szafy, nieużywany ze względu na niespieralne plamy, które schowałam pod napisem. I już.


Dziś zaopatrzyłam się w igły i nici do dzianin, bo na tapecie kawałek nieuzużywalnej dzianiny, w sam raz na podkoszulek. O ile zdołam nauczyć się szyć dwoma igłami :)




DIY

Jak uszyć najszybsze i najprostsze spodenki na świecie czyli spodnie z kroczkiem.
  1. Potrzebujemy kawałek materiału (mój z gotowym odszyciem był kiedyś bieżnikiem).
  2. Odrysowujemy spodenki, które dzieć ma w użyciu. Dodać cosik na szwy.
  3. Krok profilujemy na oko. Lepiej jednak zrobić go symetrycznie ;)
  4. Zszywamy boki spodenek.
  5. Formujemy sobie krok na papierze. Mój jest większy z jednej strony, bo przedszkolak nie jest płaskopupy.
  6. Wycinamy krok z materiału i przyszpilamy do spodenek. Wystającą część kroczku przyszpilamy z tyłu spodenek (ważne jeżeli tył różni się od przodu).
  7. Przyszywamy krok.
  8. Zszywamy wewnętrzne boki nogawek .
  9. Gotowe.
 
Kawałek materiału

Odrysowujemy + dodatek na szwy
 
Wycinamy symetrycznie. Zszywamy boki.

Formujemy krok

Wycinamy symetrycznie na poskładanym papierze


Ustalamy środek kroku (najwyższy punkt)

'Czubek' do 'czubka'

Przyszpilamy i zszywamy.
Zszywamy wewnętrzne boki nogawek i gotowe.



Młody udowadnia, że spodnie są wygodne.



Góra do kompletu.



 

Natrzaskałam dziś tych zdjęć. Nie za dużo? Swoją drogą ja lubię jak jest więcej zdjęć niż mniej.



Komentarze

  1. Igły do dzianin to podstawa, nie wiedziałam że to takie ważne jakimi igłami się szyje, dopóki nie spróbowałam specjalnych do dzianin, czy do satyny. No jest różnica:)
    Gatki są spoko, ja już miałam iść spać, ale zasiedziałam się w internecie i zapomniałabym sukienki nowej wrzucić na stronę KCW. Nie wiem co będę szyła jutro, chciałabym uszyć młodej nerkę, ale nie wiem czy to na ten tydzień czy tak przy okazji, zresztą jakie to ubranie, nerka?:P Takie luźne spodnie też jej chcę, w nieco bardziej babskim wydaniu:P To za co się jutro zabieramy??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skroiłam tą nerkę ;/ Noż porażka totalna, wszędzie piszą że to takie proste, a ja poległam. Nie wiem czy zdołam to coś zszyć jutro.

      Usuń
  2. fajny komplecik, pomysł na napis koszulkowy bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie te naszywane literki, ale za każdym razem gdy je szyję obiecuję sobie że to ostatni raz :)

      Usuń
  3. Dziękuję za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne na blogu

Podest

Cześć!
Przedstawiam Wam wygodną alternatywę dla rozkładanej sofy. Dla tych, którzy śpią w pokoju dziennym i mają dość niekomfortowych materacy, które są wbudowane w kanapy.
Wiem, że okres przedświąteczny. Wiem, że jakieś ozdoby, dekoracje. Cóż, czas na tego typu teksty nie jest może najlepszy, ale zainspirowała mnie Joanna z bloga My little white home i jej poszukiwania sofy marzeń.
 Swego czasu i ja się naszukałam w sieci. Oj naszukałam. W końcu zdecydowaliśmy się zbudować podest (z chowanym w nim materacem) i dodatkowo umieścić w pokoju sofę do spędzania czasu w dzień. A po wszystkim obiecałam sobie, że napiszę o tym artykuł, aby innym zainteresowanym ułatwić życie.
Realizacja
Projektowanie rozwiązań, poszukiwanie ekipy, kupno materiałów itp. trwało rok. Dlaczego? Dlatego, że żaden stolarz nie chał się podjąć skonstruowania podestu z łóżkiem. Znaleźliśmy spawacza, który miał zrobić konstrukcję metalową, ale doszliśmy do wniosku, że będzie zbyt ciężka i za bardzo obciąży ściany. Na placu …

Moje miejsce pracy

Gdzieś już dawno wspominałam, że pokażę mójt "craft space".
Mam nadzieję, że kiedyś zmieni się w craft room, ale póki co mam craftkuchnię. Też dobrze :)
Nie narzekam, bo i tak nie szyję wiele. Choć kto wie, czy gdybym nie musiała się zwijać przed każdą kolacją/śniadaniem/obiadem, to nie szyłabym więcej.

Kącik w wersji kuchennej prezentuje się tak: Ot normalna kuchnia. Nic szczególnego. Kącik wskazuje strzałka. Podchodząc odsłania się wiecej:
1. Widzimy rozklekotaną półeczkę studencką, której nie miał kto wynieść do piwnicy (kto wie, może dlatego zaczęłam szyć...). Całkiem ostatnio załatałam bidulce dziury niewiadomego pochodzenia i pomalowałam (blat coby wyglądała bardziej nowocześnie).
2. Koszyczek na górze kryje prace -w trakcie-. Pod nim pudło mojej roboty z podwójnym dnem i przegródkami. Nawet jak jest bałagan to szybko mogę coś znaleźć.
3. Gazetowe pudełko górne. Zestaw nici z Lidla jakby stąd był :) Pudełko zagospodarowane na pasmanterię drobną (nici, szpulki, guziki)…

Oklejanie pudla.

Jak okleić pudło? 
Post dla wytrwałych.
Niby nic, a każdy kto chciał zrobić to dokładnie może potwierdzić, że nie takie to proste. Sama gdy chciałam się wziąć za to pierwszy raz naszukałam się tutoriali i wskazówek w necie, ale żadne mnie nie satysfakcjonowały do końca, dlatego postanowiłam zrobić własny kursik. Ponadto oklejone pudła, które znalazłam, nie były wystarczająco precyzyjnie wykonane. Metodą prób i błędów opracowałam własny sposób.

Obrazkowy kursik co i jak krok po kroku: Przygotowujemy: -  w miarę sztywne pudło, 
- klej polimerowy (np. budowlany, do styropianu), - materiał; należy wcześniej zrobić na nim próbę kleju polimerowego (niektóre sztuczne materiały topią się pod wpływem tego kleju),
- taśmę dwustronną, klej introligatorski, zszywacz, taker (opcjonalnie),
- nożyczki, linijka, miękki ołówek do zaznaczania,
- drewniane deseczki, sztywne tekturki, deszczułki lub tym podobne,
- spinacze do bielizny.
Wyprasowany (ważne!) materiał docinamy do kształtów pudła.


Klejenie zaczynamy od …