Przejdź do głównej zawartości

Szybka potrawka z pieczonych ziemniaków


Zdrowa, warzywna potrawka dobra przy candidzie, alergii, boleriozie.

  Potrawka z pieczonych ziemniaków


Czyli zdrowa potrawka na winie (co się nawinie).

Przychodzi tak czas raz do roku, że trzeba lodówkę i zamrażarkę przygotować na przechowywanie zbiorów letnio-jesiennych. Niektóre weki bez cukru (dynia, aronia, maliny) na wszelki wypadek przechowuję w lodówce.
Sporo też mrożę. Żeby to wszytko pomieścić potrzebne są gruntowne porządki. U mnie rozmrażanie i czyszczenie lodówki wypadło w tym tygodniu i zrobiłam pieczone warzywa pod kołderką z natki pietruszki :)
Takie coś zdrowe i bez pracy.

Jak przetworzyć zwiędnięte warzywa?

Zrobić warzywną potrawkę.

Mega prosto. Nie wymaga pracy, ale piecze się długo.

Potrzebne będą wszystkie warzywa, które potrzebują litości, bo za długo przebywają w Twoim domu.
U mnie to:

 Warzywna potrawka pieczona:

4 ziemniaki
2 buraki
1 marchew
1 cebula
szklanka ugotowanej fasoli
duży pęczek natki pietruszki
3 łyżki oleju
przyprawy jakie lubicie (nie zapomnijcie o soli)

Ja nie lubię obierać warzyw, szkoda mi czasu, a większość jest od teściów z ogródka, więc jedynie je myję.

Ziemniaki i buraki pokroiłam na ćwiartki, resztę w grube plastry. Cebula czeka. Fasola czeka. Natka posiekana też.
Resztę wrzuciłam do wyłożonej pergaminem keksówki, polałąm olejem rzepakowym, popieprzyłam i posoliłam, przykryłam folią alu i piekłam 1,5h w ok. 200 stopniach.
Wyciągnęłam i dodałam cebulę i natkę, wymieszałam. Piekłam kolejne pół godziny.

Już można jeść.
Chyba że wcześniej uśniesz (jak ja).

Warzywna potrawka

Potrawka idealna jako podobiadek w pracy. Lunch znaczy.
Rano wrzuć do garnka część warzyw, zalej 0,5l wody, dodaj domową bulionetkę, fasolkę i podgrzewaj ok. 15 min.
Do termosu i do pracy.

Przed jedzeniem można polać olejem zimnotłoczonym i/lub spryskać cytryną. Ja dla lepszego przyswajania wapnia dodałam łyżkę sezamu.

Bardzo smaczne :) Polecam.

Komentarze

Popularne na blogu

Podest

Cześć!
Przedstawiam Wam wygodną alternatywę dla rozkładanej sofy. Dla tych, którzy śpią w pokoju dziennym i mają dość niekomfortowych materacy, które są wbudowane w kanapy.
Wiem, że okres przedświąteczny. Wiem, że jakieś ozdoby, dekoracje. Cóż, czas na tego typu teksty nie jest może najlepszy, ale zainspirowała mnie Joanna z bloga My little white home i jej poszukiwania sofy marzeń.
 Swego czasu i ja się naszukałam w sieci. Oj naszukałam. W końcu zdecydowaliśmy się zbudować podest (z chowanym w nim materacem) i dodatkowo umieścić w pokoju sofę do spędzania czasu w dzień. A po wszystkim obiecałam sobie, że napiszę o tym artykuł, aby innym zainteresowanym ułatwić życie.
Realizacja
Projektowanie rozwiązań, poszukiwanie ekipy, kupno materiałów itp. trwało rok. Dlaczego? Dlatego, że żaden stolarz nie chał się podjąć skonstruowania podestu z łóżkiem. Znaleźliśmy spawacza, który miał zrobić konstrukcję metalową, ale doszliśmy do wniosku, że będzie zbyt ciężka i za bardzo obciąży ściany. Na placu …

Moje miejsce pracy

Gdzieś już dawno wspominałam, że pokażę mójt "craft space".
Mam nadzieję, że kiedyś zmieni się w craft room, ale póki co mam craftkuchnię. Też dobrze :)
Nie narzekam, bo i tak nie szyję wiele. Choć kto wie, czy gdybym nie musiała się zwijać przed każdą kolacją/śniadaniem/obiadem, to nie szyłabym więcej.

Kącik w wersji kuchennej prezentuje się tak: Ot normalna kuchnia. Nic szczególnego. Kącik wskazuje strzałka. Podchodząc odsłania się wiecej:
1. Widzimy rozklekotaną półeczkę studencką, której nie miał kto wynieść do piwnicy (kto wie, może dlatego zaczęłam szyć...). Całkiem ostatnio załatałam bidulce dziury niewiadomego pochodzenia i pomalowałam (blat coby wyglądała bardziej nowocześnie).
2. Koszyczek na górze kryje prace -w trakcie-. Pod nim pudło mojej roboty z podwójnym dnem i przegródkami. Nawet jak jest bałagan to szybko mogę coś znaleźć.
3. Gazetowe pudełko górne. Zestaw nici z Lidla jakby stąd był :) Pudełko zagospodarowane na pasmanterię drobną (nici, szpulki, guziki)…

Oklejanie pudla.

Jak okleić pudło? 
Post dla wytrwałych.
Niby nic, a każdy kto chciał zrobić to dokładnie może potwierdzić, że nie takie to proste. Sama gdy chciałam się wziąć za to pierwszy raz naszukałam się tutoriali i wskazówek w necie, ale żadne mnie nie satysfakcjonowały do końca, dlatego postanowiłam zrobić własny kursik. Ponadto oklejone pudła, które znalazłam, nie były wystarczająco precyzyjnie wykonane. Metodą prób i błędów opracowałam własny sposób.

Obrazkowy kursik co i jak krok po kroku: Przygotowujemy: -  w miarę sztywne pudło, 
- klej polimerowy (np. budowlany, do styropianu), - materiał; należy wcześniej zrobić na nim próbę kleju polimerowego (niektóre sztuczne materiały topią się pod wpływem tego kleju),
- taśmę dwustronną, klej introligatorski, zszywacz, taker (opcjonalnie),
- nożyczki, linijka, miękki ołówek do zaznaczania,
- drewniane deseczki, sztywne tekturki, deszczułki lub tym podobne,
- spinacze do bielizny.
Wyprasowany (ważne!) materiał docinamy do kształtów pudła.


Klejenie zaczynamy od …