Przejdź do głównej zawartości

I Komunia Święta

 Taki oto komplet poczyniłam dla mojego Chrześniaka, z okazji jego I Komunii Świętej.
Do kartki zabierałam się bez mała 3 tygodnie. Kompletnie nie miałam weny. Rozkładałam całą klamociernie z 10 razy i nic, kompletnie nic, nie mogłam wymyślić.
W końcu odpuściłam i stwierdziłam, że najwyżej kupię jakąś kartkę.
Wzięłam się za opakowywanie książek. Wymyśliłam – na pohybel – oklejane materiałem pudło. Roboty sporo, pół opakowania kleju polimerowego, trochę zszywek, dwa dni i... gotowe.
Technika głównie na klej, jakoś użycie takera mi się nie sprawdziło. Ale przynajmniej spróbowałam.
Kartka wyszła przy okazji. Sama się wymyśliła :) Bazą jest oklejona tekturka z segregatora. Na to gadżety , aplikacja hostii z pasmanterii i już.
Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się popełnić tak dopracowanego pudła, także jestem zadowolona. Przedstawiam efekty mojej pracy:
 
 
  
 
 
  



Posted by Picasa

Komentarze

  1. Kartka bardzo ładna. Cieszę się, że natchnienie przyszło. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny zestaw. Widzę, że tak jak ja lubisz recykling i ciekawe pomysły ;)
    Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój brat też ma w tym roku Komunię. Chciałam nawet zrobić zaproszenia, ale jako, że nie mieszkam z nim to zaproponowałam to trochę za późno. :(
    Kartka wyszła świetnie, mimo początkowego braku koncepcji. I widzę, że kupiłaś Pismo Święte, które ja też posiadam. Muszę przyznać, że to bardzo dobry wybór. Ma wiele przypisów przydatnych dla dziecka, żeby lepiej zrozumiało treść.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne na blogu

Podest

Cześć!
Przedstawiam Wam wygodną alternatywę dla rozkładanej sofy. Dla tych, którzy śpią w pokoju dziennym i mają dość niekomfortowych materacy, które są wbudowane w kanapy.
Wiem, że okres przedświąteczny. Wiem, że jakieś ozdoby, dekoracje. Cóż, czas na tego typu teksty nie jest może najlepszy, ale zainspirowała mnie Joanna z bloga My little white home i jej poszukiwania sofy marzeń.
 Swego czasu i ja się naszukałam w sieci. Oj naszukałam. W końcu zdecydowaliśmy się zbudować podest (z chowanym w nim materacem) i dodatkowo umieścić w pokoju sofę do spędzania czasu w dzień. A po wszystkim obiecałam sobie, że napiszę o tym artykuł, aby innym zainteresowanym ułatwić życie.
Realizacja
Projektowanie rozwiązań, poszukiwanie ekipy, kupno materiałów itp. trwało rok. Dlaczego? Dlatego, że żaden stolarz nie chał się podjąć skonstruowania podestu z łóżkiem. Znaleźliśmy spawacza, który miał zrobić konstrukcję metalową, ale doszliśmy do wniosku, że będzie zbyt ciężka i za bardzo obciąży ściany. Na placu …

Moje miejsce pracy

Gdzieś już dawno wspominałam, że pokażę mójt "craft space".
Mam nadzieję, że kiedyś zmieni się w craft room, ale póki co mam craftkuchnię. Też dobrze :)
Nie narzekam, bo i tak nie szyję wiele. Choć kto wie, czy gdybym nie musiała się zwijać przed każdą kolacją/śniadaniem/obiadem, to nie szyłabym więcej.

Kącik w wersji kuchennej prezentuje się tak: Ot normalna kuchnia. Nic szczególnego. Kącik wskazuje strzałka. Podchodząc odsłania się wiecej:
1. Widzimy rozklekotaną półeczkę studencką, której nie miał kto wynieść do piwnicy (kto wie, może dlatego zaczęłam szyć...). Całkiem ostatnio załatałam bidulce dziury niewiadomego pochodzenia i pomalowałam (blat coby wyglądała bardziej nowocześnie).
2. Koszyczek na górze kryje prace -w trakcie-. Pod nim pudło mojej roboty z podwójnym dnem i przegródkami. Nawet jak jest bałagan to szybko mogę coś znaleźć.
3. Gazetowe pudełko górne. Zestaw nici z Lidla jakby stąd był :) Pudełko zagospodarowane na pasmanterię drobną (nici, szpulki, guziki)…

Oklejanie pudla.

Jak okleić pudło? 
Post dla wytrwałych.
Niby nic, a każdy kto chciał zrobić to dokładnie może potwierdzić, że nie takie to proste. Sama gdy chciałam się wziąć za to pierwszy raz naszukałam się tutoriali i wskazówek w necie, ale żadne mnie nie satysfakcjonowały do końca, dlatego postanowiłam zrobić własny kursik. Ponadto oklejone pudła, które znalazłam, nie były wystarczająco precyzyjnie wykonane. Metodą prób i błędów opracowałam własny sposób.

Obrazkowy kursik co i jak krok po kroku: Przygotowujemy: -  w miarę sztywne pudło, 
- klej polimerowy (np. budowlany, do styropianu), - materiał; należy wcześniej zrobić na nim próbę kleju polimerowego (niektóre sztuczne materiały topią się pod wpływem tego kleju),
- taśmę dwustronną, klej introligatorski, zszywacz, taker (opcjonalnie),
- nożyczki, linijka, miękki ołówek do zaznaczania,
- drewniane deseczki, sztywne tekturki, deszczułki lub tym podobne,
- spinacze do bielizny.
Wyprasowany (ważne!) materiał docinamy do kształtów pudła.


Klejenie zaczynamy od …